pl
en
ja

Seijin-shiki – jak zostać w Japonii dorosłym

14:07 9 stycznia 2018

Seijin-shiki – jak zostać w Japonii dorosłym14:07 9 stycznia 2018

Sylwester już za nami – podczas gdy my powoli wracamy do poświątecznej i ponoworocznej rutyny, Japończyków już za chwilę czekają kolejne obchody – lada dzień nadchodzi drugi poniedziałek stycznia, a wraz z nim seijin-shiki (成人式), czyli ceremonia osiągnięcia dojrzałości!

Seijin-shiki przez stulecia podlegała wielu modyfikacjom – dziś dziewczęta nie muszą już żegnać się ze swoimi brwiami i śnieżnobiałymi uśmiechami, a chłopcy nie muszą się martwić, że ich misternie układane fryzury zostaną zastąpione jakimś staromodnym uczesaniem, jak to bywało kilkaset lat temu 😉

Zmienił się także wiek uczestników ceremonii – kiedyś nastolatkowie, dziś przystępują do niej osoby, które ukończyły lub do 1 kwietnia bieżącego roku ukończą 20 rok życia. Przekroczenie tego wieku wiążę się w Japonii z osiągnięciem pełnoletniości, a więc m.in. z pozwoleniem na udział w życiu politycznym kraju, spożywanie alkoholu i palenie papierosów.

Jak to niestety w życiu bywa – wkroczenie w dorosłość wiąże się jednak również z nowymi obowiązkami i trudnościami, o czym przedstawiciele władz i samorządów przypominają na mających miejsce w trakcie seijin-shiki przemówieniach. Podczas części oficjalnej następuje rozdanie młodym dorosłym drobnych upominków – często są to zegarki, portfele, pamiątkowe torby, kwiaty lub niewielkie, symboliczne sumy pieniędzy. Następnie zwykle udają się oni do świątyń, wraz ze swoimi rodzinami i przyjaciółmi. Później rozpoczyna się już nieoficjalna część dnia i wspólne świętowanie wkroczenia w dorosłość na różnego rodzaju imprezach, przy symbolicznym towarzystwie sake ;).

Same przygotowania do ceremonii okazują się o wiele bardziej wymagające niż by się można było spodziewać. Większość dziewcząt zaczyna swój poranek od wizyty w specjalnych salonach (którą rezerwują nawet z kilkunastomiesięcznym wyprzedzeniem), gdzie robi im się makijaż, układa włosy w skomplikowane, pełne ślicznych ozdób fryzury i pomaga w założeniu ich stroju.

Jest to najczęściej furisode – rodzaj pięknie zdobionego kimona, najczęściej wykonanego z jedwabiu, z charakterystycznymi długimi rękawami. Furisode jest przeznaczone do noszenia przez młode, niezamężne kobiety na oficjalne i eleganckie okazje, a jego ceny sięgają zwykle kilku setek tysięcy jenów (niektóre z nich bywają równie drogie, co porządne samochody).

Z tego powodu, zamiast kupować, Japonki zwykle je wypożyczają (co również nie jest wcale takie tanie –  w przypadku kimon na seijin-shiki ceny sięgają ponad 50 tys. jenów, czyli ponad 1500zł). Do wszystkich dodatków i ozdób noszonych w tym dniu przez dziewczęta można zaliczyć również biały kołnierz z futerka, który ma je ochronić przed zimnem.

W przypadku chłopców przygotowania są zdecydowanie mniej kosztowne i czasochłonne  – większość z nich decyduje się na zachodni styl i zakłada w tym dniu eleganckie garnitury. Nie zabraknie również i takich, którzy wybiorą zdecydowanie bardziej tradycyjny strój – wielu chłopców przychodzi ubranych w haori i spodnie hakama. Tak jak w przypadku dziewcząt, zdarza się, że ich nowe kreacje są im prezentowane przez rodziców.

Ilość pieniędzy i czasu poświęcona na przygotowania bez wątpienia świadczy o tym, jak istotny jest to dla Japończyków dzień. Zapytani o emocje i przemyślenia, jakie im w jego trakcie towarzyszą, młodzi dorośli wcale nie skupiają się na radości z nowy praw, lecz często odpowiadają, że chcą od tej pory móc przysłużyć się swojemu społeczeństwu, dać z siebie wszystko w przyszłej pracy i założyć szczęśliwe rodziny – seijin-shiki traktują jako początek nowego rozdziału w ich życiu. Ciężko nie zauważyć, że nastroje są tu zupełnie inne, niż te znane nam z naszych „osiemnastek” 😉

Agata Krukowska

 

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Popularne posty

  • 5 anime, które zmieni Twoje zdanie o „kreskówkach”

    5 anime, które zmieni Twoje zdanie o „kreskówkach”

    Baczni czytelnicy pewnie zauważyli, że w zeszłym tygodnia nie było posta 😛 Postanowiłam, że jednak będę pisała co drugi tydzień – wolę mieć dobrze napisane i ciekawe posty, niż pisać coś na szybko, choć przyznaję, że przy pisaniu postów o …Czytaj więcej
  • Urlop w japońskim stylu

    Urlop w japońskim stylu

    Wszyscy znamy wizerunek zapracowanego Japończyka, który jest gotowy poświęcić dla firmy życie prywatne, i któremu grozi karooshi, czyli śmierć z przepracowania. A jak jest naprawdę? Choć nie jestem pewna, czy w poniższym rankingu Expedii zostały wzięte pod uwagę wszystkie kraje …Czytaj więcej

Newsletter