pl
en
ja

Jak wygląda karaoke po japońsku?

13:18 6 lutego 2018

Jak wygląda karaoke po japońsku?13:18 6 lutego 2018

Jak wygląda typowy, sobotni  wieczór w Japonii? Czy Japończycy tłumnie chodzą na szalone imprezy do klubów albo spędzają godziny w pubie w towarzystwie przyjaciół i różnych wymyślnych  drinków?  Cóż – część z nich na pewno tak.  Jednak w większości przypadków, gdy zapytamy Japończyka o najpopularniejszy sposób rozrywkowego spędzania czasu, pierwszą rzeczą, jaka przyjdzie mu do głowy, będzie najprawdopodobniej karaoke!

„Karaoke” (カラオケ) to słowo, które przyjęło się już w wielu językach i nie wszyscy są świadomi, że wymyślili je właśnie Japończycy.  Nazwa w rzeczywistości składa się z dwóch części – pierwsza nosi w sobie znaczenie znaku  空 (から), czyli „pusty”, z kolei druga połowa jest skrótem od słowaオーケストラ- całość można więc przetłumaczyć na „pustą orkiestrę”.

I rzeczywiście, jest stosunkowo pusto – w przeciwieństwie do wersji karaoke, która zrobiła się popularna na Zachodzie, w Japonii nie śpiewa się przed tłumem obcych ludzi, którzy akurat zebrali się w danym barze – w Japonii jesteś tylko Ty i Twoi przyjaciele, w specjalnie przygotowanym do tego pomieszczeniu o nazwie „karaoke box”.  Ewentualnie tylko Ty – chodzenie na karaoke w pojedynkę również jest bardzo popularne.

Jest to też świetny sposób na szlifowanie swoich wokalnych umiejętności i… przygotowanie do kolejnych muzycznych pojedynków ze znajomymi! W karaoke nie chodzi bowiem jedynie o śpiewanie dla zabawy (chociaż to oczywiście główny cel ;)), ale także o rywalizację – specjalny program, na którym wgrane są możliwe do zaśpiewania piosenki liczy bowiem punkty podczas każdego wykonania i wskazuje zwycięzcę.

Nic więc dziwnego, że raz zdarzyło mi się usłyszeć od kolegi Japończyka, że „piosenki na karaoke dzielą się na te, które śpiewasz, bo je lubisz i na te, które śpiewasz, żeby wygrać” ;).  Warto w związku z tym przyjść przygotowanym, z listą utworów, które przy danej okazji chciałoby się wykonać (a wybór jest ogromny – mnóstwo japońskich piosenek, ale także sporo koreańskich, chińskich czy zachodnich utwór).

Trzeba również pamiętać, że przeważnie zapłacimy za liczbę godzin (najkrótszym czasem możliwym do wykupienia jest najczęściej 30 minut), a nie zaśpiewanych piosenek, więc szkoda marnować czas na zastanawianie się.

A jak wygląda karaoke box? Niektóre z nich stylem przypominają momentami profesjonalne studia nagrań, chociaż bez całej tej masy instrumentów i sprzętu – na ścianach często można jednak zobaczyć maty wygłuszające, które polepszają akustykę w pomieszczeniu i utrudniają podsłuchiwanie z zewnątrz ;).

Sam pokój jest przeważnie stosunkowo niewielki, większość jego powierzchni zajmują kanapy i stolik. Do naszej dyspozycji znajdziemy tu katalog piosenek, specjalny tablet, na którym wybieramy, który z tekstów za chwilę pojawi się do odśpiewania na wielkim ekranie telewizora, mikrofony,  a często również proste instrumenty, jak tamburyn czy marakasy.  Oprócz tego mamy także telefon, przez który, za dodatkową opłatą, można zamówić jedzenie i picie (w tym alkohol) – wiąże się to oczywiście z tym, że sami do środka niczego wnieść nie możemy.

A skoro już mowa o opłatach, to ile mniej więcej będzie kosztować nas taka rozrywka? Oczywiście zależy od miejsca, dnia tygodnia i godziny –  w piątkowy wieczór na pewno zapłacimy więcej niż w czwartkowe popołudnie.  W zależności od wszystkich tych aspektów, najczęściej spotkamy się z jednak z cenami od ok.  400 do 800 jenów (15-25zł) na osobę za godzinę zabawy.

Mówi się, że „śpiewać każdy może, ale nie każdy może tego słuchać” – w przypadku japońskiego karaoke, nie musicie się tym jednak przejmować. Karaoke może być świetną rozrywką zarówno dla utalentowanych wokalistów jak i dla tych, którzy twierdzą, że „słoń im na ucho nadepnął”.  No bo kto wie, może dzięki godzinom prześpiewanych piosenek,  okaże się, że tak naprawdę każdy ma w sobie drzemiący, muzyczny potencjał!

Agata Krukowska

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Popularne posty

  • Uczymy Miss Polski japońskiej etykiety

    Uczymy Miss Polski japońskiej etykiety

    Wczoraj odwiedził nas bardzo nietypowy i jedyny w swoim rodzaju gość – miss Polski 2014, Ewa Mielnicka! Ewa wkrótce wyjeżdża do Japonii, gdzie będzie reprezentowała Polskę na konkursie Miss International. Prywatnie pochodzi z Ostrołęki, ale mieszka w Warszawie, gdzie pracuje …Czytaj więcej
  • Dzień, w którym umiera Budda

    Dzień, w którym umiera Budda

    W tym tygodniu, 3 lutego, obchodzimy japońskie święto Setsubun, które wyznacza w japońskim kalendarzu (tym księżycowym) początek wiosny. Właściwie miałam pisać o tym święcie, ale może następnym razem, bo wyszukując o nim informacje przypomniało mi się, że japoński kalendarz sam …Czytaj więcej

Newsletter