pl
en
ja

Japońskie superfoods część 2 – kanten

14:26 2 października 2015
Untitled design(1)

Japońskie superfoods część 2 – kanten14:26 2 października 2015

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+

Kanten, na Zachodzie nazywany też agar lub agar-agar, jest substancją żelującą pochodzącą z krasnorostów. Brzmi trochę odpychająco? Dajcie mu szansę, bo kanten ma coś bardzo ciekawego do zaoferowania!

Przede wszystkim stanowi atrakcyjny zamiennik żelatyny – dla tych którzy nie mogą lub nie chcą jej jeść. W przeciwieństwie do niej nie rozpuszcza się w wysokich temperaturach ani nie potrzebuje niskiej temperatury, żeby zastygnąć, więc lodówka do jego przechowywania jest zbędna. Z tego zresztą powodu kanten jest często składnikiem japońskich słodyczy podawanych latem. Dodatkowo ponieważ bez dodatków jest przezroczysty, wygląda jak lód/woda i daje poczucie chłodu (przynajmniej wizualne;).

Ale to nie koniec. Kanten prawie w ogóle nie zawiera kalorii! Na 100g ma ich niecałe 30. Co lepsze, żeby przygotować z niego 300g galaretki potrzebujemy tylko 2g kantenu, co daje nam właściwie 0 kalorii! Na moim 30g opakowaniu kantenu w proszku jest napisane, że 2 g kantenu zawiera: 0 kalorii, 0 białka, 0 tłuszczu, 0 cukru, 1,6g błonnika i 1-10g sodu. 1,6g błonnika na 2 g kantenu!

Dokładnie – kanten to właściwie niemal wyłącznie błonnik – dlatego stanowi idealny produkt dla osób dbających o sylwetkę lub chcących „zdetoksyfikować” swoje jelita. Galaretka kantenowa zamiast przekąski wymiecie wszystkie zbędne produkty przemiany materii.

Ponieważ nie ma smaku, ani zapachu, swobodnie i bez ryzyka możemy go dodawać do wszelkiego rodzaju puddingów, deserów, generalnie tam, gdzie normalnie użylibyśmy żelatyny.  W Japonii używa się go do yokanu – galaretki będącej połączeniem słodkiej pasty fasolowej z fasolki azuki (opisanej w poprzednim poście) i kantenu właśnie.

Przepis na „zwykłą” galaretkę z kantenu jest banalnie prosty: dowolny płyn (mleko, sok owocowy) gotujemy i na 300 ml dodajemy 2 g kantenu. Po zagotowaniu i wrzuceniu kantenu mieszać energicznie, po 5 min wyłączyć ogień i zostawić. Zastygnie w 10 min albo szybciej. Kalorii będzie tyle, ile dorzucimy cukru, jeśli w ogóle chcemy go dorzucać.

Na koniec – kanten można kupić w Polsce w formie sproszkowanej w sklepach ze zdrową żywnością – w Warszawie widziałam go w sklepach sieci Organic.

Ponieważ kanten jest przezroczysty, sprawia wrażenie wody, fantastycznie wygląda, gdy coś się w nim „zatopi”. Klikając tutaj, tutaj i tutaj możecie obejrzeć jedne z wielu kantenowych cudów.

 

Poniżej przepis na taki właśnie kanten, na końcu jest przykład podania go w deserze anmitsu, czyli z lodami i owocami + pasta azuki.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Popularne posty

  • Japońskie superfoods część 3 – sezam

    Japońskie superfoods część 3 – sezam

    Czarny sezam – czy występuje w Waszej diecie choćby w minimalnej ilości? Jeśli nie, możecie chcieć to zmienić – już 2 duże łyżki czarnego sezamu potrafią przyczynić się do wzmocnienia naszego systemu immunologicznego! Zacznijmy od tego, że piszę dzisiaj o …Czytaj więcej
  • Wa czy ga? O partykułach słów kilka.

    Wa czy ga? O partykułach słów kilka.

    Dzisiaj będzie stricte językowo, chyba po raz pierwszy Gdy zaczynacie się uczyć japońskiego, wa jest pierwszą partykułą, którą poznajecie. Jeśli macie dobrego nauczyciela, to przedstawi ją Wam jako partykułę tematu. I wszystko jest super. Do czwartej lekcji Genki 1, gdy …Czytaj więcej

Newsletter