pl
en
ja

Pakujemy się – co zabrać, co zostawić

17:39 19 stycznia 2016
Sezamie,otwórz się!(26)

Pakujemy się – co zabrać, co zostawić17:39 19 stycznia 2016

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+

Pakowanie się do Japonii, jeśli chodzi o podstawy, nie odbiega od pakowania się na jakąkolwiek inną podróż, ale wiadomo, że diabeł tkwi w szczegółach :) Założenie jest takie, że jedziecie na 2 tygodnie.

 

OBOWIĄZKOWO

  • paszport ważny na 6 miesięcy od daty wylotu
  • ubezpieczenie z numerem kontaktowym zapisanym w widocznym miejscu
  • wydruk biletu lotniczego (albo sam bilet, jeśli ktoś ma papierowy, a nie elektroniczny)

 

ODZIEŻ I DODATKI

  • 3-5 zestawów ubrań (zależne od pory roku)
  • buty min. 1 para
  • klapki, zwłaszcza pod prysznic, jeśli nocujecie w hostelu (polecam piankowe, bo lekkie)
  • min. 3 zestawy bielizny i 3 pary skarpet (w wilgotnym klimacie Japonii rzeczy wolno schną)
  • 2 średniej wielkości ręczniki (najlepsze są z mikrofibry, grube wolno schną i tęchną)
  • pidżama (polecam coś więcej niż koszulkę na ramiączka, w hostelach lubią przesadzać z klimatyzacją)

 

Zimą i wczesną wiosną

  • ciepły płaszcz lub kurtka
  • termiczna bielizna (w większości Japonii nie mają centralnego ogrzewania)
  • legginsy pod spodnie lub pidżamę
  • ciepłe skarpety do spania
  • wełniany, dobrze grzejący sweter
  • buty trekkingowe/śniegowce (jeśli jedziecie do północno-wschodniej Japonii, Nagano itd.)

 

Latem

  • nakrycie na głowę (obowiązkowo! słońce Was spali na skwarek)
  • koszula z długimi rękawami (chyba, że nie macie nic przeciwko smarowaniu się filtrami bez przerwy)
  • lekkie, długie spodnie (jak wyżej i nie, nie polecam dżinsów, bo się w nich ugotujecie)
  • sandały
  • okulary przeciwsłoneczne
  • mały ręczniczek/materiałowa chusteczka do wycierania twarzy z potu (naprawdę się przydaje)

 

Rady:

  • ubrania mniej się gniotą, gdy zamiast je złożyć, zrolujecie je i włożycie do walizki tak, żeby po postawieniu jej w pionie znajdowały się na górze
  • jeśli będziecie musieli wyprać coś większego, często w hostelach mają pralki, a w ich pobliżu, znajdują się coin laundry, pralnie na monety, zwykłych pralni też jest sporo
  • dla dziewczyn: w Japonii nie ma zwyczaju odkrywania dekoltu, zamiast topów na ramiączka polecam luźny t-shirt (za to nogi można odsłaniać na całego)

 

LEKI I KOSMETYKI

  • płyn pod prysznic, najlepiej 2 w 1 z szamponem (w opakowaniu mini, bo nawet w hostelach zwykle mają i najczęściej zabierałam z powrotem do domu)
  • odżywka do włosów
  • szczoteczka do zębów
  • pasta do zębów (opakowanie mini spokojnie powinno wystarczyć na 2 tygodnie)
  • nić dentystyczna
  • coś na przeziębienie/ból gardła (może Was złapać np. od klimatyzacji)
  • coś na zatrucie pokarmowe
  • węgiel leczniczy (nie mają go w Japonii)
  • krople do oczu (warto zabrać do samolotu, bo powietrze jest bardzo suche)

 

Latem

  • krem z filtrem 30 lub 50 (mówię poważnie, japońskie filtry są jak woda, świetnie się wchłaniają, na 3 dzień będziecie się nabijać z czerwonych buraków, które się nie smarowały;)

 

Babskie rzeczy, czyli:

  • mydło/płyn do mycia twarzy (wygodnie, gdy można go też używać do całego ciała)
  • tonik (ja nie biorę wacików, tylko wklepuję go dłońmi)
  • lekki krem/emulsja (w Japonii jest wilgotno, od ciężkich rzeczy będziecie się lepić, polecam kupić coś japońskiego)
  • kosmetyki kolorowe (jeśli jedziecie latem i chcecie się malować, podkład powinien być wodoodporny, bo spłynie z potem)
  • płyn lub chusteczki do zmywania makijażu
  • gumki i spinki do włosów
  • szczotka do włosów
  • podpaski/tampony (zwłaszcza jeśli preferujecie te drugie weźcie zapas, w Japonii ciężko kupić w zwykłym sklepie tampony o takiej jakości, jak u nas, bo jako takie są mało popularne)

 

20160119_171537

Mój ulubiony (i jeden z najpopularniejszych w Japonii) krem, a właściwie żel z filtrem, pod nim mini ręczniczek i przezroczysta torebka na suwak na miniaturki kosmetyków, które zabieram w bagażu podręcznym.

 

Rady:

  • w samolocie powietrze jest bardzo suche, jeśli zależy Wam na rozpoczęciu podróży po Japonii w dobrym stanie polecam zabranie na pokład próbki kremu albo nierzucającej się w oczy maseczki do twarzy
  • jeśli nie lubicie smarować się parę razy w ciągu dnia kremem, w Japonii są do kupienia filtry w pudrze (na twarz i całe ciało)
  • jeśli należycie do osób, które obficie się pocą (albo w ogóle się pocą), nie zabierajcie latem ubrań w ciemnych kolorach
  • dodatkowo, jeśli zależy Wam na porządnym wyglądzie, warto rozważyć zestaw top na ramiączkach przylegający do ciała + luźny podkoszulek/koszula – dzięki temu nie będzie widać, że się spociliście
  • latem dobrym pomysłem jest wzięcie ze sobą miniaturowej mgiełki do twarzy – w samolocie uchroni Was przed suchym powietrzem, w samej Japonii świetnie odświeża, gdy od rana człowiek się niemiłosiernie poci

 

SPRZĘT, AKCESORIA

  • przejściówka do kontaktu (japońskie wtyczki są inne niż nasze, przejściówkę kupicie w każdym większym sklepie elektrycznym, denkiya, za max. 20zł, poniżej zdjęcie, jak powinna wyglądać)

 

20160119_173418

 

  • suszarka do włosów (w Japonii napięcie jest 2x niższe, jeśli nie macie takiej z przełącznikiem, działającej na 2 napięcia, to możecie sobie kupić, albo po prostu sprawdzić, czy w hostelu będą mieli – zwykle mają)
  • smartfon (z wykupionym na lotnisku internetem, zwłaszcza GPS się przyda, o internecie w Japonii niedługo)
  • ładowarka do smartfona
  • komputer, jeśli ktoś czuje potrzebę targać go ze sobą (choć przydaje się do porządkowania zdjęć na bieżąco, większość komputerów jest na oba rodzaje napięć, więc tu nie będzie problemu z ładowaniem)

 

20160119_171642

Moja nieodłączna suszarka Philipsa Voyager Twist, ze zginaną rączką i zaznaczonym strzałką pokrętłem do zmiany napięcia.

 

CZEGO NIE WARTO BRAĆ

  • parasolki, kupicie za 10 zł w każdym kombini
  • przewodnika (w hostelach zwykle mają w każdym języku, oprócz tego tony ulotek)
  • słownika (dookoła będziecie mieli same chodzące słowniki)
  • karty kredytowej (chyba że na wszelki wypadek, bo często nie działają)
  • pancernej walizki, która nawet pusta waży 10 kg – weźcie materiałową, średniej wielkości, a jeśli spodziewacie się, że przybędzie Wam nadbagażu polecam wzięcie leciutkiej plastikowej torby (najlepsze są takie, w jakich sprzedawali ciuchy na Stadionie) – jeśli będziecie mieli za dużo rzeczy, to wrzucicie do niej zajmujące przestrzeń ubrania, a cięższe rzeczy zajmą miejsce w walizce
  • plecaka na stelażu (są jeszcze takie?) – przy japońskich superpłaskich chodnikach walizka na 4 kółkach sprawdza się wyśmienicie
  • prostownicy, lokówki i innych fancy goods (szkoda miejsca w bagażu, a wilgoć i tak zrobi swoje, poza tym będzie problem z napięciem)

 

CO WARTO ZABRAĆ

  • parę pamiątek z Polski (breloczki, magnesy), żeby mieć czym się odwdzięczyć za gościnę i pomoc
  • lekki statyw (jeśli jedziecie we dwójkę/grupą, zdecydowanie lepszy pomysł, niż poleganie na przypadkowych przechodniach, no i można robić zdjęcia do momentu, aż wszyscy będą zadowoleni:)
  • mały notes na notatki z podróży + długopis – na zapisywanie nazw miejsc (przyda się przy podpisywaniu zdjęć), kontaktów spotkanych osób, poznanych zwrotów

 

I na koniec parę ogólnych rad:

  • sprawdź, jaki jest Twój limit bagażu (zwykle jest to około 23 kg) i zabierz ze sobą maksymalnie połowę tego
  • bagaż podręczny to mały plecak do 8-10 kg + mała (damska) torebka lub komputer
  • do samolotu można wziąć płyny (pasta do zębów to też płyn) o max. pojemności 100ml, a w sumie 1l, teoretycznie wszystkie płyny trzeba przechowywać w przezroczystej torebce na suwak, ja robię tak tylko z kosmetykami, które zabieram na pokład
  • nawet jeśli jedziecie latem, w samolocie zawsze jest zimno, a koce, które rozdają są cieniutkie – pamiętajcie o skarpetach i długim rękawie
  • w hostelach często jest opcja przechowania bagażu (około 10zł/dzień), na mieście jest też dużo coin lockers, ale nie wszędzie są takie, które pomieszczą duże, podróżne walizki, wtedy korzystamy z nimotsu azukarisho, czyli przechowalni bagażu
  • nie zabierajcie ze sobą jedzenia, „chińskie” zupki są też w Japonii, i są smaczniejsze
  • dziewczynom, zamiast torebki, która trochę waży, gorąco polecam kupić w Japonii dużą chustę furoshiki i nosić ją przez ramię związaną jak torbę – nic nie waży, a dużo pomieści i na dodatek świetna pamiątka z Japonii (można kupić np. w Asakusie w sklepach przy świątyni Sensoji)

 

Dajcie znać, jeśli o czymś zapomniałam, albo jeśli znacie jakieś ciekawe triki na zmniejszenie ilości bagażu.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Fajnie gdyby coś podobnego jeszcze się pojawiło

WsjjADM pisze:

Postaram się napisać na jesień wersję „zimową”:)

Aneta pisze:

Super, akurat szykujemy się na luty, dzięki!

Popularne posty

  • Obon – japońskie święto zmarłych

    Obon – japońskie święto zmarłych

    Jeśli planujesz podróż do Japonii, jednym z okresów stanowczo odradzanych podróżnym jest okres obon – japońskiego święta zmarłych. Trwa on od 13 do 16 sierpnia (choć zależnie od regionu daty mogą być inne) i na równi z Nowym Rokiem stanowi …Czytaj więcej
  • Z wizytą w kimonowej krainie marzeń

    Z wizytą w kimonowej krainie marzeń

    Podczas mojego kwietniowego pobytu w Japonii miałam rzadką okazję odwiedzić miejsce, gdzie projektuje się i wyrabia kimona. Modern Antenna jest malusieńką, bo zaledwie 4-osobową firmą usytuowaną w pobliżu znanego lasu bambusowego w Arashiyamie w Kioto. Niech Was jednak nie zmyli …Czytaj więcej

Newsletter