pl
en
ja

Tanabata

10:22 5 lipca 2016
Sezamie,otwórz się!(41)

Tanabata10:22 5 lipca 2016

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+

 

7 lipca Japonia obchodzi święto Tanabata, które, jak wiele innych rzeczy, które przywykliśmy uznawać za rdzennie japońskie, pochodzi z Chin, i tamże jest również obchodzone.

Legenda (japońska, bo chińska brzmi trochę inaczej) mówi, że niebiański cesarz postanowił wydać swoją córkę, Orihime, znaną z tego, że była świetną tkaczką, za pracowitego pasterza Hikoboshi. Para okazała się tak dobrana, że świata poza sobą nie widzieli, co przełożyło się na obniżoną efektywność pracy 😉 Zezłoszczony niedopełnianiem przez młodą parę codziennych obowiązków niebiański cesarz rozdzielił małżeństwo, ale oboje byli tak zrozpaczeni, że pozwolił im się spotykać 1 dzień w roku (co za hojność), 7 dnia 7 miesiąca.

Legenda o Hikoboshi i Orihime zazębia się z faktem, że gwiazdy Vega i Altair, zwykle rozdzielone Drogą Mleczną, właśnie tego dnia zbliżają się do siebie.

Ciekawe, że choć Japończycy traktują tę legendę jako japońską, w książkach dla dzieci i obrazkach dotyczących legendy, dostępnych w internecie, strój Orihime zawsze jest bliższy tradycyjnemu strojowi chińskiemu, aniżeli japońskiemu kimono.

 

img_1627267_55660270_1

Źródło zdjęcia: seikatujouhou.xyz

 

„Dziwna” nazwa święta – Tanabata, czytana zupełnie inaczej, niż mówią znaki 七夕 (shichiseki, i tak to kiedyś czytano), wzięła się stąd, że tytuł legendy o Hikoboshi i Orihime brzmiał kiedyś „Tanabata tsu me” (棚機つ女), czyli dosłownie „Kobieta od krosna” (dawniej „tsu” zastępowało partykułę przynależności „no”).

Obecnie Tanabatę świętuje się w okresie lipiec-sierpień (niekoniecznie 7 lipca), zależnie od regionu. Najbardziej znanym festiwalem Tanabata jest ten w Sendai, m.in. ze względu na przepych okazałych ozdób fukinagashi (na zdjęciu poniżej.

 

5158_01

Źródło zdjęcia: japan-guide.com

 

Ponieważ życzenie Orihime i Hikoboshi, żeby być razem, spełniło się (choć bardzo częściowo), Japończycy traktują Tanabatę jak święto spełniania życzeń i tego dnia na podłużnym kawałku ozdobnego papieru zwanym tanzaku, zapisują swoje życzenia i zawieszają je na gałązkach bambusa rozstawionych na mieście (obecnie ciężko znaleźć w rejonach miejskich dziko rosnący bambus).

Święto Tanabata już w ten czwartek, może warto przygotować kawałek papieru i zastanowić się nad jakimś życzeniem – a nuż się spełni? :)

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Popularne posty

  • Z wizytą w kimonowej krainie marzeń

    Z wizytą w kimonowej krainie marzeń

    Podczas mojego kwietniowego pobytu w Japonii miałam rzadką okazję odwiedzić miejsce, gdzie projektuje się i wyrabia kimona. Modern Antenna jest malusieńką, bo zaledwie 4-osobową firmą usytuowaną w pobliżu znanego lasu bambusowego w Arashiyamie w Kioto. Niech Was jednak nie zmyli …Czytaj więcej
  • O gwoździu, który wystaje

    O gwoździu, który wystaje

    Jednym z najczęściej przytaczanych, gdy mowa o Japonii przysłów, jest „Gwóźdź, który wystaje, zostanie wbity z powrotem” (Deru kugi wa utareru). Porusza ono kwestię odróżniania się od innych, czyli grupy – a chyba każdemu obiło się o uszy, że w …Czytaj więcej

Newsletter