Studia japonistyczne z perspektywy lat

Studia japonistyczne z perspektywy lat

Na japonistykę poszłam, jak chyba wszyscy, z pasji. Nie było dla mnie innej opcji – do tego stopnia, że tylko asekuracyjnie zdawałam jeszcze na anglistykę, ale na egzamin wstępny poszłam na żywioł, bez żadnego przygotowania (zdałam na wieczorowe). Zresztą nawet,...
Jak to jest na tej japonistyce?

Jak to jest na tej japonistyce?

Dzisiejszy post to drugi już gościnny post Agaty Krukowskiej – naszej uczennicy i jednocześnie studentki 2. roku japonistyki. Czy moje wyobrażenia o japonistyce rozminęły się z rzeczywistością? Tak. Czy żałuję, że zdecydowałam się na te studia? Absolutnie nie. ...